4 173 z 10 000 podpisów

Adresaci Dyrektorzy i dyrektorki szpitali

Jako pacjentki i pacjenci publicznej opieki zdrowotnej, apelujemy do dyrektorów szpitali o wypełnianie swoich obowiązków i zapewnienie nam, zgodnie ze swoją rolą, leczenia ratującego życie. Leczenia przysługującego nam w świetle prawa, zgodnego z aktualną wiedzą medyczną i dbałością o dobro każdej pacjentki oraz pacjenta.

Przypominamy, że w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu kobiety obowiązkiem lekarzy jest ratowanie jej zdrowia i życia. Nie istnieje w świetle prawa wyjątek dla kobiet w ciąży. Wystąpienie tylko jednej z przesłanek - zagrożenia życia lub zdrowia - jest wystarczającą prawną przesłanką do podjęcia reakcji przez lekarza, w tym niezwłocznego zakończenia ciąży. 

Aborcja powinna być wykonywana w każdym przypadku, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Obowiązkiem każdego dyrektora i każdej dyrektorki szpitala jest zapewnienie nam dostępu do odpowiednich świadczeń zdrowotnych, i to na nim spoczywa odpowiedzialność za jakiekolwiek zaniedbania placówki. Nierzetelnym działaniem z jego strony jest kierowanie się prywatnymi przekonaniami lub opiniami środowisk nie posiadających uprawnień lekarskich czy podstawy prawnej do wpływania na rodzaj leczenia podjętego wobec pacjentek i pacjentów.

Jednocześnie wyrażamy oburzenie, że musimy apelować o ratowanie naszego życia!


Dlaczego to jest ważne

Agata

W połowie listopada 26-letnia Agata od ginekologa prowadzącego jej ciążę słyszy, że w jej brzuchu rozwija się płód bezczaszkowy. Płód nie ma czaszki (!). Nie ma żadnej możliwości jego samodzielnego przeżycia. 

Agata z dnia na dzień jest w coraz gorszej kondycji psychicznej. Nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Załamuje się.

Diagnoza psychiatry: reaktywne zaburzenia psychotyczne. Pojawiają się m.in. w reakcji na silny stres czy traumatyczne wydarzenia. Nierzadko prowadzą do samobójstwa. Potwierdza to drugi psychiatra, z którym konsultuje się Agata.

Mimo dwóch niezależnych opinii psychiatrów zalecających przerwanie ciąży ze względu na stan psychiczny pacjentki szpital w Białymstoku odmówił kobiecie aborcji. Dyrektor powołał się na opinię Ordo Iuris, które twierdzi, że "depresja nie jest zagrożeniem dla zdrowia".

"Mając na uwadze (...) podstawy prawne, w szczególności wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27.01.2021 oraz modyfikację kodeksu karnego art. 149a wskazać należy, że terminacji ciąży można dokonać wyłącznie w przypadku, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub poważne zagrożenie dla zdrowia matki stwierdzono orzeczeniem dwóch lekarzy innych niż lekarz podejmujący działanie. Z udokumentowanych medycznie oświadczeń musi wynikać poważne zagrożenie dla zdrowia matki". 

“Poniżej wskazuję interpretację Ordo Iuris, z treści której wynika, że zaburzenia psychiczne matki nie stanowią podstawy do terminacji ciąży".

Dzięki wsparciu Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny aborcja wykonania została w innym szpitalu, daleko od miejsca zamieszkania Agaty. Agata żyje [1].

Iza

„Dziecko waży 485 gramów. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”.

Takiego smsa do swojej mamy wysłała Iza, leżąc w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie. Miała 30 lat. Mieszkała w Pszczynie. Prowadziła tam zakład fryzjerski. Miała męża i córeczkę, brata i bliskie przyjaciółki. Była w 22 tygodniu drugiej ciąży, w której stwierdzono ryzyko wad wrodzonych płodu. Została przyjęta do szpitala po nagłym odejściu wód płodowych. Stwierdzono bezwodzie. Już ze szpitala przesyłała informacje do rodziny, w których zgłaszała, że lekarze obawiają się przeprowadzenia aborcji. Czekano, aż serce płodu przestanie bić. Był czas, by ją uratować. Jej serce też ciągle biło.

Iza zmarła 22 września w wyniku wstrząsu septycznego, zaraz po obumarciu płodu. Zmarła, bo ze strachu przed okrutnym, antyaborcyjnym prawem nie udzielono jej pomocy w ciąży zagrażającej jej życiu.

#Anijednejwięcej

[1] Szpital w Białymstoku odmówił aborcji. Powołał się na opinię Ordo Iuris. Federa zapowiada pozew, 03.12.2021, www.wysokieobcasy.pl

Następny krok - podziel się!

Czy Twoi znajomi i rodzina wiedzą o tej akcji? Udostępnij apel i zaproś ich, by przyłączyli się do naszego ruchu.

Możesz też wysłać e-mail do swoich znajomych, aby poinformować ich o naszej inicjatywie.

Poniżej znajdziesz przykładową treść wiadomości:

Cześć,
właśnie podpisałem/am apel do dyrektorów i dyrektorów szpitali. Chodzi o ratowanie życia kobiet i zapewnienie im dostępu do aborcji w przypadku zagrożenia życia i zdrowia.
Zachęcam Cię do dołączenia do tej akcji. Apel znajdziesz na stronie: akcjademokracja.pl/anijednejwiecej.
Pozdrawiam

Dorzucisz się?


Akcja Demokracja to ruch ludzi walczących wspólnie o bardziej sprawiedliwą społecznie Polskę, gdzie szanuje się prawa człowieka, chroni środowisko i umacnia demokrację.

Dzięki tysiącom wpłat od indywidualnych osób jesteśmy w stanie budować ruch niezależny i skuteczny.

Pod tym linkiem dostępne są informacje finansowe (struktura kosztów i przychodów) za lata 2015-2019 wraz z linkami do sprawozdań finansowych i merytorycznych Akcji Demokracji.

Sprawozdanie za rok 2020 r. jest na końcowym etapie procedury jego zatwierdzenia. Gdy tylko tak się stanie, opublikujemy je na naszej stronie.

Wpłacam 0 miesięcznie

Secure lock symbol

Twoja wpłata to

Jednorazowo Miesięcznie

Kwota

300zł
Dziękujemy za Twoją darowiznę. Prosimy czekać, następuje proces weryfikacji Twoich danych.

Inne sposoby na dokonanie wpłaty:


Zobacz regulamin darowizn